Cukierek albo psikus

Cieszyłam się jak głupia na tę imprezę. Na podróż PKS-em, ogień w kominku, kostiumy, żurawinową Finlandię. No cóż, nie wypaliło, zamiast tego jutro mini impreza w innym miejscu. Potrzebuję tego, żeby choć trochę naładować baterie. 

Wychodzę z domu rano, wracam po południu i zanim się obejrzę jest już wieczór. Nieważne, ile śpię, i tak nie budzę się wypoczęta, w dodatku jestem na diecie i nie mogę nawet pocieszyć się czekoladą. 

W dodatku obejrzałam Ore Monogatari i zdołowało mnie to cholernie. 

Nie mam ochoty pisać o życiu, bo nie dzieje się w nim nic. 



Komentarze

  1. Nie lubię jesieni - nie dość, że nie wiadomo jak się ubrać (rano mróz, w południe "upał" w porównaniu do poranka) to jeszcze jak człowiek rano wyjdzie tak wraca nocą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze lepiej ubrać się za ciepło niż marznąć, przynajmniej ja wychodzę z takiego założenia. :)
      Kiedy wracam do domu i jest ciemno, od razu chce mi się do łóżka. :P

      Usuń
    2. Tak mawia chudzinka :P. Jakbyś była misiem jak ja, zrozumiałabyś mój problem.
      Hm, śpioch :D.

      Usuń
    3. Chudzinką bym siebie nie nazwała, ale i misiem też nie. Jestem gdzieś pośrodku. :P
      Żadna tajemnica. :D

      Usuń
    4. Subiektywny odbiór :P.
      Ile godzin spałaś najdłużej?

      Usuń
    5. Pokrywająca się mniej więcej z innymi subiektywnymi opiniami. :D
      Pewnie kilkanaście godzin. Nie liczyłam nigdy.

      Usuń
    6. To już co innego...
      O ile dobrze pamiętam, mój rekord to 14h :v.

      Usuń
  2. Ooo piosenka :D Już druga tutaj, którą lubię :)
    Ja się bardzo fajnie naładowałam na tym czterodniowym urlopie. Byłam na zakupach, w kinie i ze znajomymi ze starej pracy. Coś super. Bo tak samą pracą nie da się żyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może mamy podobny gust? :)
      Oj tak, odpoczynek i rozrywka są bardzo potrzebne.

      Usuń
    2. Może :) ja dziś cały dzień się uczyłam więc wyszliśmy chociaż na 30 min na spacer.

      Usuń
    3. Dobre i to. Też byłam się przejść, bo nie lubię kisić się w domu, a dziś pogoda nawet niezła była.

      Usuń
    4. No właśnie, wczoraj mega zmarzliśmy a dziś przyjemnie :) Nie można się kisić bo to mózg się lasuje :P Ja jak miałam drugą zmianę w pracy to myślałam, że się wykończę, nigdzie wyjść, cały dzień do dupy, to potem cały weekend odchorowywałam :)

      Usuń
    5. Pod tym względem to nawet nocki są lepsze od dwójek. :P Ale jak zrobi się naprawdę zimno, pewnie zmienię zdanie co do siedzenia w ciepłym domu. ;)

      Usuń
    6. No ja zrezygnowalam z drugiej zmiany (zmienilam prace). Nie dawalam rady :)
      A jak bylo na mini imprezie? ;)

      Usuń
    7. Dobrze, że miałaś taką możliwość. :)
      W porządku. Szału nie było, ale ogólnie dobrze się bawiłam. :)

      Usuń
    8. Coz... Wiedzialam, ze znajde inna prace. Nie bylo innej opcji ;)
      To najwazniejsze.

      Usuń
    9. Czasem ludzie trzymają się jednej pracy, bo boją się zmian... albo po prostu zostać bez pieniędzy.

      Usuń
    10. Właśnie zastanawiałam się. W poprzedniej kierownik ubliżał każdemu i wyżywał się na ludziach i zastanawiałam się jak można dawać się tak poniżać.

      Usuń
  3. Czemu Cię Ore Monogatari zdołowało? Mnie nie zdołowało, całkiem przyjemne anime :)) może powinnaś brać witaminę D? jak ja?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mówię, że nie jest przyjemne, po prostu... No wiesz, taki Takeo znalazł sobie uroczą dziewczynę, a ja ciągle sama. :P
      A działa?

      Usuń
    2. A w tym sensie :) ale to raczej powinno dać nadzieję, że nam też się uda :)) chyba napiszę o tym anime :)
      działa :) jutro muszę kupić mojej mamie :)

      Usuń
    3. Dawno przestałam już myśleć o komediach romantycznych w taki sposób. Możesz napisać, nawet jeśli już je widziałam, i tak chętnie przeczytam. ;)
      To może i ja spróbuję. :)

      Usuń
    4. Ta seria jest jedną z niewielu jakie ostatnio mi się spodobała...
      Ogólnie teraz mało serii przypada mi do gustu :(
      Bierz :)

      Usuń
    5. Z tego, co ostatnio oglądałam, to strasznie podobało mi się Gangsta. Od lutego mają wydawać mangę, więc zamierzam zbierać.

      Usuń
    6. no ja właśnie się zastanawiam nad tym anime o wydaniu polskim słyszałam :)

      Usuń
  4. Zabierz mnie ze sobą, też tego potrzebuję :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak o godzinie 16 jest ciemno to nie ma sposobu, aby nie złapać jakiegoś załamania nastroju. A jak do tego dojdzie taka rutyna to nic dobrego nie może z tego wyniknąć. Rozrywka jest potrzebna koniecznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mi brakuje słońca już teraz... a co dopiero będzie jak nadejdzie zima ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi chyba zimę łatwiej przetrwać niż jesień.

      Usuń
    2. serio?:D to musisz mnie tego nauczyć;p

      Usuń
    3. Gdybym jeszcze wiedziała, jak to robię. :P

      Usuń
    4. może masz jakiś gen specjalny:)

      Usuń
  7. Ja też tak mam, że śpię i co z tego, jak i tak chodzę przemęczona i senna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby to było tylko chwilowe.

      Usuń
    2. No mam nadzieję, kolejny tydzień mam lżejszy, więc mam nadzieję, że wypocznę.

      Usuń
  8. chyba trzeba nam poczekać na lepsze czasy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dokładnie znam to uczucie, kiedy po całym tygodniu pracy/nauki, czeka się na świetny weekend

    OdpowiedzUsuń
  10. Może ta impreza coś w Twoim życiu zmieni? :) Chociaż na jeden dzień :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to kwestia podejścia i otwarcia szerzej oczu :) Może powinnaś dostrzec wyjątkowe rzeczy w tych niby nudnych, szarych dniach :)

      Usuń
  11. Ładny ten nowy szablon:)
    Wychodzę do pracy -ciemno, wracam,-ciemno. Ale ja mam 12 godzinne dyżury, więc to nic dziwnego XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo prawie wszyscy tak będziemy mieli... :P

      Usuń
    2. Chyba że się idzie na nocki XD Idziesz do pracy ciemno, wychodzisz- świta XD

      Usuń
    3. To też znam z doświadczenia. Chociaż jak wychodziłam po nockach, to nie za bardzo miałam siłę cieszyć się dniem. :D

      Usuń
    4. Dokładnie, bo odespać jakoś trzeba:)

      Usuń
  12. A co to za smuteczki? Główka do góry eM. I odezwij się do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bardzo potrzebuję jakiejkolwiek, bodaj mini, imprezy. Byle się oderwać od codzienności i tego natłoku obowiązków. O niewyspaniu też sporo wiem.
    Halloween minęło u mnie, jakby go nie było...
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  14. Ty Pańciu, na jakiej diecie jesteś? :) nie bądź dla siebie zbyt surowa, kostka czekolady dobra na wszystko :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz